Nie bądź skromna. Napisz kim jesteś i z czego jesteś dumna

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

*
Skromność jest cechą pożądaną. Dodaje duszy czystości. Stawia o krok bliżej do bycia nieskazitelnym. Bycie skromnym to bycie dobrym. Wszystkie bajki i baśnie na koniec zawsze mawiają, że dobro zwycięża. Jednak ten, kto nas tego nauczył, zapomniał wspomnieć, że skromność a świadomość swoich mocnych cech, to dwa różne pojęcia. Pomylona definicja skromności podcina skrzydła, nie pozwala wykorzystać swojego potencjału, zaburza myślenie o własnej wartości.

Czy opłaca się być skromnym?

Szczerze? Kiedyś myślałam, że tak, że inni potrafią docenić dobro w człowieku, że nie trzeba być głośnym, żeby Cię zauważono. Myślałam, że ciężką pracą dojdę do wszystkiego o czym marzyłam. Siedząc jak trusia pod miotłą myślałam, że zawojuje cały świat. Ech… no i się pomyliłam jak zapewne się domyślasz. Teraz widzę, że sama na siłę pozbawiałam się szansy. Człowiek był młody, mógł się pomylić. Dziś uważam, że za pewność siebie nie wieszają na stryczku, a bycie charyzmatycznym to dobra droga do udanej „kariery”, lub osiągnięcia tego czego się pragnie.

Ograniczenia znajdują się tylko w Twojej głowie

Mam taką koleżankę, która zdecydowała się wyjechać na obczyznę kilka lat temu. Jej znajomość języka obcego była bardzo słaba. „Maj name is potejtołs” -to jedyne co potrafiła kiedyś powiedzieć. Jak sobie poradzisz z takim brakiem- zapytałam. Taki problem, to nie problem- odpowiedziała.  Szacun, dziś skończyła już tam studia. Dla porównania podam przykład drugiej koleżanki, której poziom znajomości języka jest/był komunikatywny. Nie miałaby problemów z dogadaniem się w obcym kraju i kiedy padła propozycja wyjazdu do pacy (w zawodzie), ona powiedziała, że nie zna na tyle języka, ale bardzo by chciała… nie skorzystała z szansy. Zamiast działać zastanawiamy się i rozmyślamy jak będziemy postrzegani przez pryzmat porażki. Bo co o nas pomyślą inni, jak się nie uda? Tworzymy sobie sami ograniczenia.

Dwa dni temu opublikowałam (przez przypadek) tekst bez korekty. Mieliście okazję zobaczyć, jak wyglądają posty napisane przez blogującą matkę. Urwane myśli, brak sensu. I wiecie co? Nic. Kilka lat temu wykasowałabym bloga w napływie emocji i wstydu. Teraz śmiać mi się chce, że się tak zakręciłam.

Powiedz to: „Jestem dobra…”.

Kiedyś byłam osobą, która wolała zlewać się ze ścianą. Żyło mi się lepiej, kiedy nikt nie zwracał na mnie uwagi. Może nie do końca tak było, ale ciężko mi było wdrążyć w życie slogan Nike: „Just do it”. Tak było do momentu, aż trafiłam na człowieka, który pokazał mi, ile mnie przez to omija. Nie urodziłam się alfą i omegą, ale wiem, że mogę. Wiem jakie są moje wady, znam swoje zalety. Jeżeli czegoś nie potrafię, to jestem w stanie się tego nauczyć po drodze mając wzloty i upadki. Z tych upadków umiem wstać i się otrzepać, a nie tak jak kiedyś- rezygnować. Zawsze spotkasz kogoś na swojej drodze, kto będzie życzliwie podcinał Ci skrzydła. Pytanie tylko, czy mu na to pozwolisz.

Mam koleżankę, która robi zdjęcia. Prawda jest taka, że są fatalne, ale ona wierzy, że takie nie są i robi je dalej. Za każdym razem, jak wrzuca te zdjęcia na facebooka, to widzę postęp. Kibicuje jej, bo wiem, że jeżeli tego nie rzuci, naprawdę może robić dobre zdjęcia. Ostatnio pod takim zdjęciem pojawił się link do pięknej, profesjonalnej galerii. To był przytyk w jej „twórczość”. Bardzo spodobało mi się co napisała: „Za rok, będziesz piał z zachwytu do mojej strony i linkował ją pod innymi świeżakami”. Ma kobieta potencjał. :)

Zostaw kilka słów o sobie

Prowadzisz bloga? Super! Masz jakąś swoją stronę internetową? Pochwal się nią! Napisz w komentarzu kilka słów o sobie, kim jesteś, czym się interesujesz z czego jesteś dumna, nad czym pracujesz. Napisz za co się lubisz. A może budzisz w sobie właśnie jakąś pasję? Kto wie, kto to przeczyta, kto trafi na Twojego bloga, na ciebie. A może ja sama, skontaktuje się z Tobą, bo wpadnę na pomysł zrobienia czegoś razem. Szyjesz, rysujesz, tańczysz, śpiewasz,malujesz, studiujesz, wychowujesz dzieci? Pochwal się! Napisz w czym jesteś dobra i z czego jesteś dumna.

***

Nazywam się Ania i prowadzę bloga anielno.pl. Moje największe marzenie już się spełniło, mam Córkę i wspaniałego męża, którego czasami sama sobie zazdroszczę. Nie znoszę monotonii, lubię nowości i zmiany. Osobnik ze mnie kreatywny.  Jestem położną z tytułem inżyniera. Za rok skończę drugi kierunek medyczny. Przez dwa ostatnie lata zajmowałam się importem kosmetyków z USA, dałam radę! W tym momencie lewą ręką trzymam dziecko, a gdy mniej się kręci -szkicuję projekt zabawek i szykuję oferty sprzedaży. Jeżeli nie wiesz, jak upakować pięć etatów w jednej dobie, połączyć to z wychowaniem dziecka i blogiem – napisz do mnie. Ja to potrafię. Do tego robię dobrą bezę z kremem, tak dobrą, że na samą myśl o niej leci mi ślina. Jak się skupię, to potrafię ugotować coś pysznego. Robię krzywe skarpety na szydełku. 😉

Teraz Twoja kolej!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA



Dziękuje, że wpadłaś z wizytą. Jeżeli chcesz być na bieżąco zapraszam tutaj
Facebook i tutaj Instagram. Do miłego!

Tagi: ,

Related Posts

by
Witaj. Nazywam się Ania.Keep calm i wstaw wodę na kawę.
Previous Post Next Post

Comments

  1. Odpowiedz

    A co zrobić jeśli spełniam wszystkie warunki? Jestem człowiekiem renesansu! Założę ogród, przytnę jabłonie, uformuję bonsaia (to łatwe, bo kolejna zmiana drutów dopiero za rok), zrobię perfekcyjne smoky eyes… A w tak zwanym międzyczasie zmienię pieluchę i przeprowadzę nadzór szlaczków w zeszycie, upiekę ciasto do Dzien Mamy do przedszkola i wypełnię tabelkę do pierwszej klasy. Ugotuję obiad, przelecę odkurzaczem skromne 57m2. Potem napiszę posta na bloga, zamotam się w chustę i popozuję trochę do nowej sesji akcji #nicminiewisi. Pojadę na konferencję promować karmienie piersią i od razu zaplanuję rodzinny urlop w głuszy na Mazurach. Pójdę do lasu robić inwentaryzację a z córką dla funu położę się na łącę i odgadnę wszystkie gatunki traw dookoła. Zorganizuję warsztaty dla matek z dziećmi. Przygotuję graficzne pfojekty nadruków na koszulki. Na koniec upiekę muffiny z owocami i zrobię frytki z marchewek.
    Cześć, jestem Magda, piszę bloga i w zasadzie nic więcej nie robię, bo jestem w domu na wychowawczym.

    1. A to wszystko bez zadęcia i z humorem!
      Czytam

    2. Odpowiedz

      I widzisz, jak będę robiła ogród to wiem kto mi pomoże! Zuch kobieta z tym wszystkim! <3

      1. Odpowiedz

        Karolina muszę chyba napisać takiego samego posta żeby poznać tych co do mnie zaglądają :) Lecę do Ciebie na obczajkę.

        Ania, litości, mi w terenie mózg eksploduje 😀

  2. Zapomniałaś dodać, że masz fenomenalne konto na insta :) Cześć, ja jestem Kaśka. Bardzo szybko czytam, lubię pisać, całkiem nieźle mi to wychodzi. Podobno jestem też niezłą mamą, ale to potwierdzi (oby!!) moja wspaniała Córka. Świetnie robię szybkie i zdrowe improwizowane jedzonko, umiem gromadzić wokół siebie fajnych ludzi i kilka dni temu zrobiłam pierwszy raz w życiu kartkę z życzeniami, wyszła genialnie 😉
    http://www.dziulkacrew.pl

    1. Odpowiedz

      Cześć Kaśka, znam Twego bloga z Mądrych Rodziców. Córa potwierdzi, jestem tego pewna!

  3. Głowiłam się nad nazwą bloga (długo) i wyszła mi strasznie pretensjonalna, ale co tam jest rozkaz to się chwalę:
    Jestem mamą dwóch córeczek i prowadzę bloga aletuladnie.blogspot.com Nie będę udawać eksperta od designu, bo nim nie jestem. Urządzam moje kilkadziesiąt metrów i chcę, aby była to przestrzeń przyjazna, rodzinna, pełna ciepła. Uwielbiam wymyślać własne rozwiązania, cieszy mnie to jak chomika sałata. Wierzę, że można wykreować własną przestrzeń w ograniczonym budżecie i o tym jest mój kawałek internetowej przestrzeni. Zapraszam
    PS. Zaczęłam od wad – typowo 😀

    1. Odpowiedz

      Poprawię, żeby był link prawidłowy http://www.aletuladnie.blogspot.com łatwiej będzie przejść. Ej, nie ma wad. Jesteś ekspertem od desingu, swojego mieszkania. Koniec i kropka! :)

  4. Mam na imię Dagmara. Prowadzę blog calareszta.pl Jestem mamą czteroletnich Trojaczków. Czy mam pisać coś więcej? :) Dzieci są dla mnie wszystkim, a jednak staram się i z powodzeniem znajduję czas na siebie. Pracuję, prowadzę blog, biegam. Moim największym osiągnięciem w 2015 roku to ukończenie maratonu – weszłam na swój prywatny Everest, samej sobie pokazałam, że można pokonać nawet znienawidzone bieganie. Wierzę głęboko w to, że można wiele dokonać, jeśli się tylko do tego odpowiednio nastawimy. Siła jest w nas. O motywacji, sposobach na pokonywanie własnych słabości i pozytywnym nastawieniu piszę na moim blogu. Mam 36 lat i dobrze mi z tym! Mieszkałam już w Nowym Jorku, Sydney, Londynie, a wybrałam Kraków. Uwielbiam mój ogród, marzę o Vespie i życiu w rytmie slow. Również robię wspaniałą bezę z kremem i męża też sobie samej często zazdroszczę, coś więc nas łączy Aniu :)

    1. Odpowiedz

      Poczekaj, bo mi kopara opadła… zbieram ją …znowu opadła… szok, pokłony i chyba słyszę fanfary! 😀

      1. Ojtam ojtam :) Link do mnie http://www.calareszta.pl/

      2. Ojtam ojtam :) Link: http://www.calareszta.pl/

  5. Jestem Kasia – nie jedyna, ale za to jedyna w swoim rodzaju posiadaczka głowy pełnej pomysłów. Socjolog i marketingowiec w jednej osobie na co dzień poruszająca się w korpoświecie. Od prawie 5 miesięcy mama, od 4 blogerka na MummysWorld.pl. Uwielbiam wszelkiego rodzaju prace DIY z decoupage i szyciem na czele (chociaż w tym drugim dopiero raczkuję), powoli zagłębiam się w tajniki fotografii, bo chcę zostać rasowym mamarazzi :) Co jeszcze? Kombinuję dużo z WP, tworząc znajomym strony i sklepy internetowe. Jestem naprawdę niezła w organizowaniu wszelkiego rodzaju eventów, za niedługo chcę spróbować swoich sił jako konsultantka ślubna. Jak ja to robię? Sama nie wiem, ale widzę, że jest nas więcej :)

    1. Odpowiedz

      Super! Obrotna http://www.mummysworld.pl Zostaniemy mamarazzi, spokojna głowa

      1. Oby, oby :) Dzisiaj idę do Empiku po biblię dziecięcej fotografii :)

      2. Odpowiedz

        Może i ja się na nią połaszczę 😀

    2. Odpowiedz

      May I simply say what a relief to find a person that truly knows what th&21#8ye7;re talking about on the internet. You certainly know how to bring a problem to light and make it important. More and more people really need to look at this and understand this side of the story. I was surprised that you are not more popular given that you most certainly have the gift.

  6. Odpowiedz

    Karola , po prostu Karola. Moje dwie najważniejsze dumy Pola i Leon. Żona ET, co bajki i wiersze pisze. Posiadanie córki „tchnęło” we mnie wenę. Handmade, to cos w czym się odnalazłam. Pokochałam tiul-JA! 😉 tworzę tutu dla dziewczyn małych i dużych.
    Magia insta wzbudziła we mnie chęć fotografowania. Nałogowo piję zielone, kolorowe koktajle, które fotografuję. To taka moja prajwet sztuka. Moja kolejna duma, bo całkiem nieźle się prezentują 😉

    Viola! Lubię się chwalić, czasem!
    Dwa adresy dla Was:
    http://www.elomama.pl
    http://Www.facebook.com/tuturuhandmade

    1. Odpowiedz

      O, szok. Nie wiedziałam, że w tiulu majstrujesz! Kiecki z tiulu <3

        • Anonim
        • 27/05/2015
        Odpowiedz

        😉 dziergam na potęgę!

  7. Mam na imię Kasia i jestem uzależniona od swojego prawie rocznego synka:) To On i jego tata a mój mąż są dla mnie najważniejsi:) Jak cała moja bliska rodzina! Jestem całkiem niezłym specjalistą prawa pracy i wciąż raczkującym specjalistą w dziedzinie księgowości i finansów. Jak na humanistę to i tak nieźle:) Szybko czytam, szybko myślę, szybko mówię. I potem czasami żałuję:) Jestem świetna w górskiej wspinaczce (tzn. na pewno byłam przed Młodym, teraz uparcie to sobie wmawiam^^), w malowaniu na szkle i wracaniu z pustymi rękami z szopingu:) Chcę zwiedzić cały świat. Dosłownie cały:) W piątek wyjeżdżam do Kazimierza, bo nigdy tam jeszcze nie byłam. Bo Kazimierz to też świat:) Kiedyś pokonam swoją fobię samochodową. I kupię JEEPA RENEGADA:) A co:) Na pewno będę umiała nim zaparkować:) Urodzę jeszcze dwoje dzieci i będę mieć piękny ogródek. A potem założę kolejny raz firmę – ogrodniczą:) Jeszcze świat o mnie usłyszy:D To ja – Mama Pana Adama:)

    1. Odpowiedz

      Brawo! Jakie kobiety są zdolne! Jeżeli chodzi o Kazimierz (o ile mowa o tym nad Wisłą, a nie o dzielnicę Krakowa) to ja polecam przejść się do Męćmierza i tam przez wioskę wrócić obrzeżami do Kazimierza, zero turystów, cisza, spokój, relaks :)

  8. Odpowiedz

    Monika vel singiel mama i wszystko jasne o moim stanie. Ma sobie nie zazdroszczę, ale w porywie zuchwałości skutecznie go z mojego życia wyeliminowałam :) O Syna się postarałam, bo w małżeństwie się nie udało i teraz jestem szczęśliwa. Choć czasem wydaje mi się, że moja doba jest za krótka to i tak staram się spełniać marzenia, realizować pomysły. Jednym z takich pomysłów był blog, kolejnym filmiki, kilka z nich ujrzało już światło dzienne, szczególnie polecam trzy pierwsze, które w tytule mają coś z „bajki” https://www.youtube.com/channel/UCiGh8NZFuelsy_qCinZoV0A Mocno wierzę w to, że to co robię ma sens. Gromadzę wokół siebie cudownych ludzi. Pozdrawiam, optymistycznie!

    1. Odpowiedz

      Kolejna kreatywna mamuśka na pokładzie. Pozdrawiam;)

  9. My name is Eliza :P. Pseudonim blogowy 😛 Eli Milamalim. Całkiem nieźle znam angielski, ale wstydzę się nim mówić. Kocham majstrować przy zdjęciach i chwalić się nimi na blogu. Jestem dumna, że dałam radę urodzić trójkę łobuzów i wytrzymuję z mężem już 11 lat, a to sukces, bo szybko się nudzę. Jestem dumna, że pomimo wielu przeciwności losu, skończyłam studia dziennikarskie ze specjalizacją Socjolog Mediów i PR. Kocham sprzątać, dłubać w nosie i jeść wszystko co zielone i surowe.

    Ps. Kurcze, ale mi dobrze tym postem zrobiłaś 😛

    1. Odpowiedz

      No i zapomniałaś dodać, że grafiki wychodzą Ci ciekawe i profesjonalne! Dodam za Ciebie 😀

  10. :) fajne sle trudne 😉
    Alicja , technik hotelarstwa, inżynier produkcji ze specjalizacja logistyka w transporcie a wszystko to w duszy humanistki;)Mama pięcioletniego chłopca, za kilka tygodni dołączy do nas Zuza 😉 żona 12 lat starszego Portugalczyka… I tym samym macocha szesnastolatka 😉 prowadzę bloga ochlopcui.com którego właśnie przeniosłam na własna domenę , jestem dumna -zrobiłam to sama :) od kilku lat jestem sobą i nie udaję, nie dopasowuje się…mieszkałam w Walii, Irlandii, Kanadzie i teraz w Anglii, w międzyczasie straciłam dorobek kilku lat pracy by spróbować powrotu do kraju , nie udało sie … I z tego tez jestem dumna! Nie szłam w zaparte, przyznałam sie do błędu i zaczęłam ( zaczęliśmy ) wszystko od nowa … I jest dobrze :) nie doszukuje sie winy za swoje porażki wsród innych, wyciągam wnioski i ide dalej , prawie we wszystkim umiem znaleźć plusy , jestem samodzielna , nie potrzebuje akceptacji od wszystkich ,lubię siebie , nigdy nie mowię nigdy

    1. Odpowiedz

      Brawo mamo! Otrzepać wszystko i do przodu

  11. Odpowiedz

    Ja ciągle się staram nie być skromną i cichą osobą – więc, to chyba będzie dobre ćwiczenie dla mnie 😉

    OjaHandmade czyli po prostu Ola (tylko w języku mojego chrześniaka 😉 ), choć sama siebie ostatnio nazywam raczej kobietą chaosem. Na co dzień jestem tłumaczem języka słowackiego, w wolnych chwilach staram się być najlepszą ciotką mojego 3letniego chrześniaka, poza tym piszę o żeńskiej koszykówce, ostatnio zreaktywowałam bloga a wieczorami popełniam rękoczyny. Kocham Słowiańszczyznę, rękodzieło, języki obce, podróże, folk, górskie wędrówki, sport (zwłaszcza koszykówkę)… i mogłabym tak jeszcze trochę wymieniać.
    A dumna jestem z siebie, że walczę z przeciwnościami losu i się nie poddaję!

    Zapraszam do mnie na bloga: ojahandmade.blogspot.com

    1. Odpowiedz

      Nie bądź skromna, bo ominie Cię życie. Zobacz z ilu rzeczy możesz być dumna! Go, go, go!

  12. Czesc, jestem Eliza. Mama 7letniego Janka i 4letniej Helenki. Jestem korpoludem, duzo pracuje, zazwyczaj mam wyrzuty sumienia jak jestem w pracy, ze nie jestem z Dziecmi. Jak jestem w domu wciaz zerkam na sluzbowy telefon. Chodzacy paradoks… Bardzo lubie sie smiac, z natury jestem wesola, ale sa sytuacje kiedy jestem fatalistka. W momencie naglej potrzeby potrafie sie zorganizowac na tip top. Jestem wtedy jednoosobowym centrum dowodzenia. Marzylam o karierze szpiega (LOL wiem). Bloga prowadze od kilku miesiecu, wiec jestem pikusiem w blogosferze. Wiecej o mnie tu: http://kilkuetatowamama.com/2015/05/06/myslisz-ze-mnie-znasz-bzdura/
    Ciebie czytalam od poczatku mojego blogowania i dobrze mi na Twoim blogu :) Pozdrawiam goraco!

    1. Odpowiedz

      Proszę się czuć jak u siebie. Lubię Korpoludów, z Korpolandi z ich Korpofonami 😀 Nie nabijam się, serio lubię. Pozdrawiam Elizo

      1. A to milo :)

  13. Odpowiedz

    Ale świetny pomysł na post! Gratuluję! I dołączam się do „akcji”:
    Jestem Karina, na dzień dzisiejszy (o, już wczorajszy, bo już po północy) jestem mamą półrocznych bliźniaków – z czego oczywiście jestem baaaaardzo dumna. W trakcie i po studiach sporo podróżowałam, gdzie pojechałam, tam znajdowałam pracę i uczyłam się języka obcego (wyszło ich w sumie cztery), po czym kończyłam pracę i zwiedzałam kraj – czasami w samotnej podróży. Sporo się w życiu natańczyłam i napływałam. Na chwilę obecną matkuję na pełen etat, kręci mnie fotografia, ale czasami brakuje trzeciej ręki na potrzymanie aparatu, bo w dwóch, które już posiadam dzierżę bliźniaki, ewentualnie ich ekwipunek. Uwielbiam jeździć z mężem na motorze. Fajny jest! I mąż i motor. Piszę bloga http://www.czupurki.pl
    I serdecznie pozdrawiam!

    1. Odpowiedz

      Witaj bliźniacza mamo w moich progach! Ładne te Twoje dzieciaki dwa <3 Umiesz cztery języki? Wow! Duma!

  14. To ja też :) Jestem Ewa. Z wykształcenia inżynier informatyki i magister systemów informatycznych w zarządzaniu. W praktyce – grafik komputerowy, od kilku dobrych lat. Umysł ścisły z duszą artystyczną. Projektuję, programuję, animuję. Grafika to chyba już moja mocno utarta ścieżka życiowa i tego będę się trzymać :) Prowadzę własną działalność, pracuję sama na swoje marzenia. Moje największe marzenie i szczęście ma aktualnie 4 miesiące. Jestem jego przeszczęśliwą mamą. Mniej lub bardziej udolnie próbuję łączyć pracę zawodową z macierzyństwem, jakoś idzie, ale chyba rodzi mi się w głowie pomysł na rebranding, dojrzałam do zmian, bo też takowe bardzo lubię :) Mam też męża, którego czasem sobie zazdroszczę, a czasem dziwię się, że za niego wyszłam 😉 Lubię ciągle coś kombinować, zmieniać, przemeblowywać, startować z nowymi projektami, nie lubię stać w miejscu. Zarówno zawodowo jak i prywatnie. Jak dorobię się tysięcy i milionów, to wybuduję sobie domek, taki śliczny, niewysoki :) Jak na razie mamy to szczęście, że mieszkamy w czwórkę (razem z psem) w szeregowcu z kawałkiem ogródka i na tę chwilę nasze życie spełnia wymogi mojego raju na ziemi :)

    1. Zapomniałam dodać – żeby w życiu było ciekawiej, prowadzę bloga http://www.freelancemama.pl czego mój mąż też do końca nie rozumie, ale się nie wtrąca 😀

      1. Odpowiedz

        Zapomniałaś dodać, że estetyka to Twoje drugie imię, ale to nic, ja to dodam 😀

        Mąż nie rozumie… heh… mojemu jak ktoś powie: „Fajny tekst żona napisała” to On zazwyczaj odpowiada: „Yyyy, serio? Niezorientowany jestem” To moja żona ma bloga? 😀

  15. Czas i na mnie. Mam na imię Monika, jestem matką i kura domowa na cały etat. Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu, bo lubię być królowa na włościach 😉 uwielbiam konie i jeździectwo. Przed ciążą, gdy nie było mnie w domu bądź w pracy to siedziałam w stajni godzinami. W wolnych chwilach próbuje szyć poduszki, zabawki i inne szmatki. Wzięłam się za robienie pomponow i nie mam odwagi ich wrzucić do sieci – w ten sposób jestem nimi zawalona, są wszędzie. Od 6 miesięcy prowadzę bloga http://www.matkozabawko.pl

    1. Odpowiedz

      Matko zabawko nie bój się swoich pomponów. Jak tak dalej pójdzie nie będziesz mogła dojść do komputera, a to już zbrodnia

  16. Zrobiłaś mi dzień! Od rana przeglądam nowe blogi! Gdyby mąż zaczął narzekać uprzedzam, że powiem, że to przez ten post :D:D:D

    1. Odpowiedz

      Hhahah biorę to na siebie…

    • albin
    • 28/05/2015
    Odpowiedz

    albinoinka to taka sobie dziewczynka,nie powiedzilabym skromna-chyba normalna ,wiem co lubie, robie co lubie i co czuje, Robie duzo rzeczy ,ale najwazniejsze to ile bym jeszcze chciala zrobic hohohohoh!!!! wstawilabym jakiegos linka do stron ,ale jeszcze nie sa gotowe dla publiki 😉
    jeszcze troche troszeczke ..!!!! 😀

    1. Odpowiedz

      Wstawiaj linka, nie zgadzam się!

        • albin
        • 02/06/2015
        Odpowiedz

        tylko do fb, ktory tez musze odswiezyc wkrotce :))) https://www.facebook.com/pages/Gertrude-Nahn/297549013658146 xxxxxx

    • kachakasia
    • 28/05/2015
    Odpowiedz

    Dobry temat! Od dobrych 10 (życia córki ) +9 (ciaza) miesięcy nie chwaliłam się niczym i nikomu
    Jakie to przykre. A jestem taka dumna! Że jestem głową rodziny i centrum jej dowodzenia oraz planerem. Od kiedy podczas porodu mój świat na chwilę wywrocil się do góry nogami, obrocilam go spowrotem i nie narzekam na nic. Na niewyspanie, zimną kawę i brak drugiego dania. To ja urzadzilam nasze mieszkanie i nasze życie. Ze światła w lodówce umiem wyczarować kolację. Wymienię żarówki, przetkam kibel i doleje oleju w aucie. Zmienię koło tylko ktoś musi mi pomóc z zapieczonymi śrubami. Moi bliscy mają ze mną za dobrze.

    1. Odpowiedz

      „Ze światła w lodówce umiem wyczarować kolację” – mistrzostwo!

  17. Mam na imię Ania. Znamy się z IG :) Chyba muszę do Ciebie napisać…. bo z organizacją czasu kompletnie sobie nie radzę. Piszę od niedawna bloga, Pudełko Mamy. Sprawia mi to ogromna frajdę, ale jednocześnie zabiera sporo czasu. Wciąż poznaję nowe miejsca i nie starcza mi doby by odwiedzić wszystkich i przeczytać, a jest wielu takich blogerów jak Ty , którzy piszą świetnie! Moim marzeniem jest do nich dołączyć :) Jeszcze niedawno jedynym marzeniem była rodzina. Długo czekaliśmy na córkę, w końcu się udało! Oboje z partnerem kochamy muzykę. Z wykształcenia jestem Menedżerem Kultury, a mój partner wszechstronnie uzdolnionym zawodowym muzykiem ( chwale sie nim , bo on jest skromny). Niestety nie pracuję w zawodzie, ale kto wie… może kiedyś jeszcze się uda… Lubię gotować, za to nie potrafię piec. To chyba dlatego, że nie przepadam za słodyczami. Niebawem wracam do pracy, nowej, w nowym mieście i mam mega stresa – z każdym dniem coraz większego!
    Zapraszam!
    http://www.pudelko-mamy.pl/

    1. Odpowiedz

      Hej Aniu, w nowej pracy musi się udać! A świat blogerów jest ogromnyyyy 😀 Sama nowinki co jakiś czas odkrywam, muszę jakiś wpis polecany zrobić niedługo 😉

    • Ola
    • 28/05/2015
    Odpowiedz

    Jestem Ola. Od 3 lat jestem żoną i jestem w tym naprawdę dobra. Wybrałam sobie męża jak miałam 12 lat, więc to musi być miłość na całe życie. Od 2 lat jestem Mamą i w tym jestem średnia. Mam dwie cudowne dziewczynki między, którymi jest 16 miesięcy różnicy. Zajmowanie się Nimi to jak praca na 10 etatów, chyba nie muszę dodawać jak wyglądam na koniec dnia? 😛 Do tego jestem dietetykiem. Piszę diety dla swoich pacjetek i podobno jestem w tym dobra, bo już sporo kilogramów zredukowałam 😀 Bez problemu dostałabym się na aplikację adwokacką/komorniczą, bo jak rozwiązywałam testy z Mężem to dobrze mi szło ;p Kiedyś biegałam, w szkole nawet na zawody jeździłam i mam zamiar wrócić do tego jak tylko Mąż znajdzie czas żeby zająć się dziewczynami. Do tego wszystkiego świetnie gotuje. Serio! Wszystko mi wychodzi i sama nie wiem gdzie się tego nauczyła, Teściu mówi ‚masz dziewczyno smak w gębie’ 😀 Prowadzę bloga, tak bardziej dla siebie, bo to fajna odskocznia od codzienności :)

    Anielno uwielbiam <3

  18. Odpowiedz

    To jeszcze ja :) Jestem Anna i od niedawna jestem mamą. Macierzyństwo zmotywowało mnie do powrotu na ścieżkę fotografii, którą jakiś czas temu porzuciłam na rzecz tańca. Fruwam tak sobie teraz po pokojach w podskokach i piruetach pomiędzy córką a przyszłym mężem, mając nadzieję, że niedługo powrócę do fruwania po świecie. Na razie podpatruję swoje dziecko, próbując zapamiętać chwile na zdjęciach. A no i inne dzieci też już zaczynam podglądać 😉 czego efektem jest http://www.nopopatrz.pl/

    Anielno, kiedy zdjęcia dla Ciebie <3?

    1. Odpowiedz

      Anno tancerko! Masz jakieś nagrania tańców swoich? 😀 Chętnie popatrzymy. Zdjęcia… wymyślimy coś, jak się na tym spacerniaku spotkamy w końcu! 😀

  19. Odpowiedz

    Paulina. Samotna matka od krótkiego czasu. Z dnia na dzień potrafiłam spakować bagażnik samochodu i przejechać sama z dzieckiem 1000 km za jednym zamachem. Jestem dumna, że świat naszego dziecka niezmiennie stoi na dwóch stabilnych filarach. Mamy i taty. Jestem dumna, że nie dałam się ponieść stereotypom histerycznego rzucania przedmiotów w winnego i mojego dziecko nieznacznie odczuło oderwanie od taty.

    1. Odpowiedz

      Jesteś dzielna i silna!

  20. Odpowiedz

    O rany, tyle nowych blogów do czytania! Nazywam się Kinga, jestem pracującą mamą prowadzącą blog anielkow.blogspot.com. W tzw. międzyczasie piszę doktorat o wspomnieniach polskich romantyków z podróży do Turcji. Uwielbiam gotować, szczególnie nowości, w związku z czym alergia mojej córeczki nie jest taka straszna 😉 W ramach walki z nudą (hehe) założyłam sklep z angielską odzieżą dziecięcą. Uszyłam małej wkład do wózka, ale jednak zdolności w tym temacie nie mam :) Ale przede wszystkim jestem, albo staram się być Matką Polką, najlepszą mamą na świecie 😉

  21. Odpowiedz

    Cześć :) Z tej strony Ada już napisałam na instagramie że jestem mamą 2 córeczek, mgr kosmetologii, prowadzę bloga http://www.kosmetomama.pl i a moją pasją zawsze był i będzie taniec. Jestem wicemistrzynią Polski w grupowym Tańcu Nowoczesnym,tańczyłam przez 10 lat. Bardzo się to Tobie spodobało więc przesyłam link do wpisu gdzie więcej o tańcu i jest też filmik z moją grupą taneczną i zemną 😉 zapraszam http://www.kosmetomama.pl/ukochane-hobby-wyzwanie-blogowe-dzien-3/

    • albin
    • 29/05/2015
    Odpowiedz

    :)))) good marketing ten twoj blog hihihihiih matko salatko +50 wpisow!!!!!! wow!!!!

  22. Odpowiedz

    Witam cieplej niż za oknem! Jestem Monika i mam trojkę urwisów w domu. Prowadzę spokojnego (tfu! ale kłamstwo!) bloga o tematyce ni to rodzicielskiej, ni to lifestylowej. Wiecie, taki life bez stylu i wychowanie bez spiny w jednym. Uwielbiam projekty DIY, ale tylko oglądać. Jak to wychodzi w praniu u mnie można podziwiać w tym jakże inspirującym artykule http://swinki3.blox.pl/2015/03/Oczekiwania-kontra-rzeczywistosc-1.html. Z zamiłowania ogrodniczka, z przymusu eksterminator perzu, z wyboru mama, z miłości żona, z potrzeby blogerka. Zapraszam, miejsca w bród!

  23. Odpowiedz

    Cześć! Mam na imię Marta, jestem samodzielną mamą dwóch synów: dwu i czterolatka. Jestem mistrzem w prowadzeniu wózka dziecięcego, robię pyszną karpatkę, mam wspaniałą rodzinę i przyjaciół. Staram się wspierać każdą samotną matkę, która się ze mną kontaktuje. Lubię poznawać nowych ludzi, więc zostałam współorganizatorką spotkania blogerskiego: Matki na Dzikim Zachodzie. Prowadzę kobiecego bloga lifestylowego: http://www.kobietao.pl/ . Zapraszam wszystkie panie do projektu: „Kobiety mówią”.
    Mój powód do dumy? Dzieci oraz bycie wolną i szczęśliwą kobietą!
    Pozdrawiam.

  24. To może i ja coś skrobnę…
    Cześć, mam na imię Marta i obiecałam sobie, że w 2015 roku spełnię swoje marzenia. Nie mówię to o Bóg wie czym, wycieczce dookoła świata, czy willi z basenem, ale o sprawach całkiem przyziemnych, o które trzeba się troszkę bardziej postarać. Póki co idzie mi całkiem nieźle!
    Z ośmiu postanowień noworocznych, które wypisałam w kalendarzu, wykreśliłam już siedem.
    Na spełnienie ostatniego, najważniejszego mam pół roku.
    Odkąd żyję tak jak chcę, po swojemu, w swoim rytmie, w zgodzie sama z sobą – jestem szczęśliwsza. Polecam każdemu.
    Robię pyszne dania ze szpinakiem w roli głównej. Lubię pomagać ludziom. Marzę o własnej firmie.
    Mam 11 miesięczną córkę, fantastycznego męża i mieszkanie na kredyt :)
    http://dwaplusjeden.com.pl/

    1. Odpowiedz

      Cudownie, aż 7! Wow!

    2. Odpowiedz

      Nej, jag tar inte lätt på en sådan operation, utan anser att man faktiskt ska ha prövat allt annat innan man gör opairteonen =) Ha en bra dag själv=)

    3. One other issue is when you are in a situation where you don’t have a co-signer then you may want to try to wear out all of your educational funding options. You’ll find many awards and other scholarship grants that will ensure that you get funding that can help with college expenses. Thanks a lot for the post.

    • Ana
    • 30/05/2015
    Odpowiedz

    Czołem! Jestem Ana, mama Mańki i żona Maćka. Codziennie, raz dziennie, rysuje Jeden Rysunek Dziennie. Po za tym jestem architektem wnętrz z wykształcenia i grafikiem z zawodu. Gram córce na gitarze „Pana Tik Taka”. Na ukulele gram Mężowi.
    W wolnych chwilach wypiekam. Ciasta, serniki, muffiny.
    Lubię wygrzewać się w słóńcu.
    Marzę o czerwonym garbusie.
    Buźka!

  25. Odpowiedz

    Swietny tekst! Zmotywowalas mnie, zeby napisac cos dobrego o sobie, bo od zawsze mam z tym problemy. Mam na imie Ola i od 10 lat mieszkam w Nowej Zelandii. Jestem tlumaczem polsko-angielskim, ucze sie rosyjskiego i hiszpanskiego, a przed 40-stka chcialabym opanowac wloski (zostalo mi na szczescie jeszcze kilka lat). Nie posiadam jeszcze wlasnych dzieci, ale mam trojke cudownych pasierbow (nie znosze tego slowa, bo ma dla mnie negatywny wydzwiek, zdecydowanie wole angielska wersje step-children) i cudownego meza, ktory jest najbardziej kreatywnym typem, jakiego kiedykolwiek poznalam. Wielu moich znajomych dziwilo, ze wybralam sobie partnera zyciowego z takim bagazem, ale niczego nie zaluje. W grudniu zeszlego roku wzielam udzial w zawodach plywackich rozgrywanych w oceanie (http://en.wikipedia.org/wiki/Auckland_Harbour_Crossing_Swim), co bylo dla mnie ogromnym wyzwaniem. Robie najlepsza lakse z owocami morza i prowadze blog http://www.lifeandotherstories.com Pozdrawiam serdecznie z deszczowej (obecnie) NZ :)

    1. Odpowiedz

      Pozdrawiamy Olu!

  26. Odpowiedz

    Niesamowicie wzruszające są te wszystkie wpisy! Kobiety to jednak niesamowite istoty są :)

    1. Odpowiedz

      Są rewelacyjne <3

  27. Odpowiedz

    Hej! :) Jestem świetna w dopingowaniu innych! Poza tym za każdym razem kiedy patrzę na swoją radosną, rezolutną i bystrą córkę myślę, że jestem również świetną matką. Umiem słuchać. Przed urodzeniem dziecka studiowałam malarstwo i co za tym idzie sporo malowałam. Byłam dobra w portretach. Zamierzam jeszcze do tego wrócić.
    Pozdrawiam! :)

  28. Odpowiedz

    Trochę się wahałam czy napisać jak to ja :-). Mama niedoskonała 2 wspaniałych dzieciaków. Odważyłam się po latach pracy u męża szukać swojej drogi. Proces cały czas trwa, ale się nie poddaję. Od 4 miesięcy posiadaczka sznaucera miniaturowego, w którym się zakochałam, mimo, że bałam się kolejnych obowiązków. Zupełnie poczatkująca jeżeli chodzi o blogowanie, wszystkiego się uczę, ale jestem dumna, że wszystko powoli się rozkręca. Tradycjonalistka, która wysyła ręcznie robione kartki z życzeniami :-). Pozdrawiam Was wszystkie!

  29. Odpowiedz

    Hej! Mam na imię Monika i jestem przede wszystkim dumną MAMĄ! Magister filologii i inzynierii produkcji, dziewczyna która wożonko czerwonym garbusem zamieniła na przytulnego kombiaka! I to jest moja duma. Moja duma całuje mnie rano, a druga, większa duma wieczorem. Mam ich, mam swój kącik w internecie i nic mi do szczęscia nie trzeba więcej. i chociaż moja mama mówiła, że kiedyś zginę mając swój własny dom, to nie! żyję, ogarniam i mam się dobrze! DUMNA x10000!

  30. Odpowiedz

    J estem dumną kurą domową, matką i źoną, choć nigdy nie spodziewałam się, źe się w tym odnajdę. Ciasta nie wychodzą mi ani za pierwszym, ani za drugim razem, mimo to cała blacha znika…
    Gdy słyszę, źe coś jest niemożliwe natychmiast dostaję kopa i tak długo kombinuje aż mi się to uda :)
    Najbardziej motywujące do działania jest oglądanie jakie cuda potrafią zrobić inni… i ta mysl: może i ja bym umiała. …
    dlatego łapię się wszystkiego, bo świat jest taki ciekawy!

    1. Odpowiedz

      Mój poprzedni wieloletni blog zginął śmiercią naturalną po wypadku, gdy nie miałam do niego głowy… teraz próbuje zacząć na nowo…
      http://Www.poligon-domowy.blogspot.com

  31. Odpowiedz

    Jestem dumna z wielu rzeczy ale najbardziej z tego, ze jestem mamą, kobietą zaradną i taką, która ma panowanie nad własnym życiem :). Mam swoją pasję, fotografię. Ukończyłam studia pedagogiczne. Mam Synka Filipka i jestem szczęśliwą mężatką. W mojej głowie panuje natłok marzeń 😉

    • margherita-s
    • 05/06/2015
    Odpowiedz

    Cześć, mam na imię Gosia (znamy się z OvuF 😉 Postanowiłam się tu pochwalić kawałkiem swojego życia, bo jutro gdy kończy się ta akcja, ja skończę 34 lata! Przez ten spory kawałek czasu udało mi się kilka ważnych rzeczy 😉 Od 8,5 roku jestem żoną bardzo pozytywnego, ciepłego faceta, Jestem mamą dwóch synków (pięciolatka i siedmiomiesięcznego niemowlaczka). Dwa miesiące temu obroniłam doktorat z nauk humanistycznych, w dziedzinie nauki o sztuce (specjalność filmoznawstwo). Udowodniłam sama sobie (i przy okazji innym), że macierzyństwo nie przeszkadza w realizacji marzeń – wręcz przeciwnie, potrafi motywować do działania! Wcześniej skończyłam dwa kierunki studiów. Aktualnie szukam wydawnictwa by opublikować wyniki moich badań nad polskim filmem dokumentalnym. W 2012 roku zostałam stypendystką PISF. Moim marzeniem jest kontynuować karierę naukową – zobaczymy, czy to się uda…

    Mieszkam na wsi w drewnianym domku z ogrodem – nasze lokum remontowaliśmy sami systemem gospodarczym (bez pożyczek i kredytów), i choć jeszcze wiele pracy przed nami, każda najmniejsza zmiana i wysiłek włożony w remont, przynoszą nam radość i przybliżają nas do urzeczywistnienia wizji z naszych marzeń.

    Moją największą pasją są filmy i książki (niekoniecznie z naukowej perspektywy), ale staram się także rozwijać jako gospodyni domowa 😉 Dużym wyzwaniem jest dla mnie przełamanie monotonii w kuchni i dbanie o ogród. Nigdy, przenigdy jeszcze w życiu się nie nudziłam i nie sądzę. bym w ogóle była do tego zdolna 😉 Wciąż mam tak wiele rzeczy do zrobienia, do nauczenia się, plany, marzenia, cele… Że bez listy ani rusz 😉
    Od kilku lat prowadzę prywatnego bloga rodzinnego, aby dzieci miały kiedyś pamiątkę z dzieciństwa, a niedługo zamierzam stworzyć bloga z rekomendacjami filmowymi „Świat nie obejrzany” 😉

    Jestem z siebie dumna! – w przeddzień urodzin ma to szczególne znaczenie, czyż nie? 😉 Pozdrawiam!

  32. Odpowiedz

    Zaczytałam się :) Kobiety są jak roboty, w dodatku niezniszczalne! Dopiero teraz uświadomiłam sobie, ile w życiu przeszłam i zrobiłam. Tylko nigdy nie wyliczałam tego na głos, bo nie czułam takiej potrzeby….

    No dobra, to ja też dołączę 😉 Mam na imię Żaneta. Obecnie jestem pełnoetatową mamą dwóch Synów. Mam wspaniałego męża, który zawsze pomaga w codziennych czynnościach. Urlop macierzyński zaowocował założeniem bloga http://www.babelkowoo.pl/, którego od samego początku tworzę sama. Na razie tak nieśmiało się poruszam w blogowym świecie, ale mam nadzieję, że rozwinę skrzydła, bo bardzo mnie to wciągnęło. Tym bardziej, że dzięki temu mam możliwość poznawania tylu wspaniałych ludzi! (głównie mam)
    Od niedawna zaprzyjaźniłam się z szydełkiem i drutami, więc w każdej wolnej chwili coś dziergam.

    Pozdrawiam,
    Żaneta

  33. Odpowiedz

    Dołączam do akcji!!! Mam na imię Aleksandra i jestem dumną mamą cudownego chłopca. Odnalazłam swoją pasje w pisaniu już jako dziecko. Jestem dumna że potrafię pisać na każdy temat. Moje wiersze i proza nie zawsze są ściśle związane z moim życiem ale opisują trudne tematy,które mnie nurtują. Od niedawna piszę też blog i powoli odnajduję się w blogerskim świecie. Od półtora roku jestem mamą na pełen etat i „kurą domową” ale jestem z tego dumna.Dumna z moich prostych dań i ciast,z nieidealnego prządku a nawet z nieułożonych włosów. A najbardziej jestem dumna że mimo wszystko nikogo nie udaje i potrafię być sobą.

  34. Pingback: Mutrynki.pl | Mama na zwolnieniu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

122 shares

INSTAGRAM